Pływające Ogrody w Sulęcinie. Wspólna robota, która zostaje na wodzie!
Pływające ogrody to jeden z tych projektów, które lubimy najbardziej. Łączą wodę, przyrodę i ludzi, a na końcu zostawiają po sobie coś bardzo konkretnego. Nasza Fundacja OnWater pl od wielu lat realizuje podobne przedsięwzięcia na różnych akwenach i w różnych miastach, pokazując, że nawet niewielka ingerencja może pomóc przyrodzie, a przy okazji zintegrować lokalną społeczność. Tym razem trafiliśmy do Sulęcina w gminie Siechnice pod Wrocławiem. Wszystko zaczęło się od inicjatywy Pani Katarzyny, Pani Izy oraz Pana Kazimierza, które zwróciły się do nas z pomysłem, aby zrobić coś dobrego dla miejscowego akwenu. Pomysł szybko przerodził się we wspólne działanie.
Od początku mogliśmy również liczyć na wsparcie i przychylność Gminy Siechnice, która pozytywnie podeszła do tej lokalnej inicjatywy i pomogła stworzyć warunki do jej realizacji. To dla nas ważne, bo właśnie współpraca mieszkańców, samorządu i organizacji społecznych sprawia, że takie niewielkie z pozoru pomysły mogą szybko zmienić się w konkretne działania na rzecz lokalnej przyrody.
Sobota nad wodą
11 lipca 2026 roku, w piękną, słoneczną sobotę, przyjechaliśmy do Sulęcina naszą fundacyjną ekipą i razem z mieszkańcami zabraliśmy się do pracy. Od początku założenie było proste: mamy to zrobić wspólnie i przy pomocy mieszkańców Było trochę noszenia, trochę skręcania, trochę pracy w wodzie, sporo rozmów i oczywiście nieuniknione dyskusje pod tytułem „jeszcze pięć centymetrów w lewo”. ![]()
Ostatecznie wszystko znalazło swoje miejsce, a na wodzie pojawiły się nowe, zielone wyspy.
Przy realizacji projektu mogliśmy liczyć także na wsparcie logistyczne i fotograficzne Fundacji Flap People oraz Michała Strokowskiego. Dzięki ich pomocy wszystko sprawniej trafiło na swoje miejsce, a całe wydarzenie zostało również świetnie udokumentowane. Za tę pomoc i nieustające wsparcie bardzo dziękujemy!
Po co właściwie są pływające ogrody?
Choć wyglądają efektownie, ich najważniejsze zadanie nie jest dekoracyjne.
Rośliny rozwijające system korzeniowy bezpośrednio w wodzie mogą pobierać znajdujące się w niej związki biogenne. Rozbudowana strefa korzeniowa tworzy również miejsce dla mikroorganizmów i drobnych organizmów wodnych. W ten sposób pływające ogrody stają się niewielkimi, biologicznie aktywnymi wyspami wspierającymi naturalne procesy zachodzące w zbiorniku.
W Sulęcinie pomyśleliśmy również o ptactwie wodnym. Konstrukcja ogrodów została przygotowana tak, aby oprócz części obsadzonej roślinnością znalazła się przestrzeń umożliwiająca ptakom wejście na platformę, odpoczynek i bezpieczny pobyt nad wodą.
Mamy więc trochę oczyszczania, trochę nowego siedliska, trochę zieleni i – mamy nadzieję – nowych wodnych lokatorów.
Najważniejsi byli ludzie
Ten projekt nie powstałby bez mieszkańców Sulęcina. I właśnie to jest dla nas jego największą wartością.
Można przywieźć gotową konstrukcję, zwodować ją i pojechać dalej. Można jednak zrobić coś zupełnie innego: spotkać się nad wodą, zjeść pyszne ciasto a następnie zakasać rękawy i stworzyć coś wspólnie. Wtedy pływający ogród przestaje być anonimowym elementem infrastruktury. Staje się czymś „naszym”, o co warto później zaglądać, obserwować i dbać.
Dlatego ogromnie dziękujemy Wszystkim mieszkańcom, za inicjatywę, a wszystkim mieszkańcom Sulęcina za obecność, pomoc, pracę i świetną atmosferę.
Teraz nasza część zadania w dużej mierze się kończy, a zaczyna się praca przyrody.
Będziemy obserwować, jak rośliny się rozwijają, jak pod wodą rozrastają się ich korzenie i kto pierwszy zamelduje się na nowych platformach. Trzymamy kciuki za ważki, owady, mikroorganizmy i oczywiście miejscowe ptaki, żeby szybko uznały, że właśnie powstał całkiem niezły adres do zamieszkania.
Bo czasem, żeby zrobić coś dobrego dla dużego ekosystemu, wystarczy zacząć od małej zielonej wyspy.
Dziękujemy, Sulęcin!
Dziękujemy, Siechnice!






























wybrzeże Juliusza Słowackiego 5B, 50-406 Wrocław
512 40 60 70



